piątek, 26 kwietnia 2013

Szylkretowe koty

Szylkretowe koty
Szylkretowymi nazywamy koty łaciate. Nie jednak w czarno-białe lub niebiesko-białe łaty. To połączenie jednego z podstawowych kolorów z barwą rudą lub kremową. Istnieją również odmiany szylkretowe z białym, mamy wówczas kota trójkolorowego.

Wielu wielbicieli uważa szylkretowe koty za najpiękniejsze na świecie. To oczywiście kwestia gustu, niemniej jednak nie da się zaprzeczyć, że jest to umaszczenie niezwykłe. Przede wszystkim nie ma dwóch identycznych szylkretowych kotów. Jak linie papilarne, układ plam na futrze jest u każdego osobnika inny. Po drugie, przedstawiciele kociego rodu o tym umaszczeniu to praktycznie tylko kotki.

Skąd się biorą szylkretowe koty?


Otóż istnieje pewien koci gen, który odpowiada za rudy kolor futra. Ma on dwie postacie, zwane allelami: jedna nazywana Orange sprawia, że kot jest rudy, druga o nazwie non-Orange działa przeciwnie, czyli nie warunkuje rudego umaszczenia – zwierzak jest czarny, niebieski, itd.

Gdy obydwie wersje spotkają się w jednym futrzaku – a kot, jak każdy ssak ma zawsze zestaw dwóch genów odpowiadających za daną cechę – allele te niejako współpracują ze sobą, dzieląc się „strefami wpływów na kocim ciele”. To dlatego kot wychodzi nam łaciaty, np. w czarno-rude plamy.

A dlaczego szylkretowe koty to niemal wyłącznie kotki?


O tym, że wyłącznie kocie damy mogą poszczycić się szylkretowym wdziankiem decyduje lokalizacja tych alleli. Znajdują się one bowiem, ni mniej ni więcej, jak tylko na chromosomie X. Jak zapewne większość z Was wie, jest to chromosom związany z płcią piękną.

Każda samica ssaka ma dwa chromosomy X, podczas gdy samiec tylko jeden. Dlatego tylko u samic mogą spotkać się ze sobą allel Orange i allel non-Orange. Samiec może mieć tylko jeden z nich. Właśnie dlatego szylkretowe są tylko kotki.

Owszem, rodzą się czasami szylkretowe kocury, ale jak łatwo się domyśleć muszą mieć dwa chromosomy X, czyli genotyp XXY. Jest to jednak poważna wada genetyczna i takie kocury nie powinny być rozmnażane. Choć i tak zwykle są bezpłodne.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Fotolia.com

1 komentarz:

  1. To bardzo fajna ciekawostka z tymi chromosomami czy jak to tam się nazywa😋

    OdpowiedzUsuń