wtorek, 1 października 2013

Silikonowe żwirki dla kotów

Silikonowe żwirki dla kotów

Mam bardzo pozytywne zdanie na temat żwirków silikonowych. Sypałem je swoim kotom do kuwet przez dłuższy czas. Niestety musiałem przestać. Powodem jest mój kocurek. To chodzące i rozpieszczone panisko. Żwirek silikonowy go w łapki kole i za nic na świecie nie chce korzystać z kociej toalety, gdy takowy w niej się znajduje.

Właściwie to nazwa silikonowy nie jest zbyt poprawna. Powinniśmy mówić silikatowy, ponieważ właśnie z silikatu żwirki te są wyprodukowane. To taki minerał, który cechuje się dużymi właściwościami absorpcyjnymi. Wykonane z niego żwirki dla kotów są bardzo wydajne i świetnie pochłaniają zapach.

Codzienna obsługa kuwety polega na wyjmowaniu z niech wyłącznie kocich odchodów. Resztę zostawiamy w spokoju do chwili, w której całość zmieni barwę na żółtawą. To znak, że żwirek się już zużył, co ma miejsce mniej więcej po miesiącu w przypadku, gdy z kuwety korzysta jeden futrzak. Wówczas cały żwirek trzeba wymienić.

Wolę silikonowe żwirki również dlatego, że koty jakość mało je z kuwety wysypują. Choć przecież tego typu żwirki dla kotów są bardzo lekkie. Lżejsze niż te wykonane z bentonitu. A mimo to, moje zwierzaki bentonitowe żwirki regularnie z kuwet wywalają i trzeba wciąż wokół niej zamiatać.

Silikonowe żwirki dla kotów
Zdjęcie: Fotolia.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia