piątek, 9 sierpnia 2013

Amputacja pazurów u kotów – barbarzyństwo!

Amputacja pazurów u kotów – barbarzyństwo!

Wczoraj na blogu „Na psim tropie” przeczytałem o podcinaniu strun głosowych u psów, by nie szczekały. Masakra! Przypomina to chirurgiczne usuwanie pazurów u kotów – po to, by nie niszczyły mebli. Barbarzyństwo!

Chirurgiczne usuwanie pazurów – brzmi trochę niewinnie, ale zabieg ten polega na amputowaniu pazurów razem z ostatnimi paliczkami (członami) palców. Wyobraźcie sobie, że Wam poucinano czubki palców! Już? To mniej więcej wiecie już jak to wygląda u kota!

W Polsce zabieg taki raczej nie jest zgodny z prawem i narusza przepisy ustawy o ochronie praw zwierząt, skądinąd wiem jednak, że jest wykonywany. Wiem, bo widziałem koty z amputowanymi pazurami. Jednym słowem są lekarze weterynarii, którzy za odpowiednią opłatą podejmują się dokonać tego zabiegu. Coś jak z aborcją. Też nielegalna, a się ją wykonuje.

Barbarzyństwo! Nazwałbym amputację pazurów, właścicieli kotów, którzy zlecają wykonanie tego zabiegu i ludzi, którzy go wykonują inaczej, ale słowa, które przychodzą mi do głowy, zdecydowanie nie nadają się do druku. I w imię czego ludzie ci okaleczają swoje koty? W imię kilku martwym przedmiotów, które powszechnie nazywamy meblami!

Tak, koty często drapią meble! Taka jest już ich natura. Jeśli jednak owe meble są dla nas tak bardzo cenne, to po jakiego grzyba bierzemy do domu kota, który może je zniszczyć? Bo lubimy i kochamy również koty? I z tej ogromnej miłości do nich okaleczamy je?

Czasami wydaje mi się, że ludzki egoizm nie ma granic. Nie liczymy się z nikim i z niczym, byle tylko zaspokoić swoje potrzeby, w tym przypadku potrzebę posiadania zwierzątka. Zapominamy przy tym, że zwierzątko te również ma uczucia i jest zdolne do odczuwania bólu.

Zdjęcie: Fotolia.com

2 komentarze:

  1. Wyżej opisany "miłośnik"kotów,nie kocha kota,tylko siebie. To egoista i egocentryk,któremu wydaje się,że jego widzenie świata jest jedyne i właściwe. Kot jest dla niego przedmiotem,który go dowartościowuje,Jest WŁAŚCICIELEM kota. To pewnego rodzaju kalectwo,nie potrafić czerpać przyjemności w kontakcie z drugą żywą istotą,która jest inna. Często jest pod presją otoczenia,które nie miało nigdy zwierzaka i wmawia innym,że pozwalanie żywemu na niszczenie przedmiotu jest w złym guście.Wierzy więc ofiara losu,że podsadzenie gościa na poszarpanej kanapie bardziej uwłacza jego godności ,niż okaleczenie puchatego,bezbronnego przyjaciela.Grobowce do których zabierano dorobek życia to daleka przeszłość,ale nadal wierzymy,że wartość człowieka,to wartość przedmiotów,którymi się otacza. Szczęśliwy ten co na to nie "choruje" innym należy życzyć "wyzdrowienia" Be

    OdpowiedzUsuń
  2. Amputacja pazurów to barbarzyństwo!! Kot do końca życia będzie odczuwał ból przy chodzeniu, a szczególnie na nierównym gruncie. czyli nie będzie mógł bez bólu korzystać z kuwety. zacznie załatwiać się gdziekolwiek indziej i co? Oczywiście kot winien! A nie ten kto do tego doprowadził. Cczyli człowiek!!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia