piątek, 13 września 2013

Karmy dla kociąt

Karmy dla kociąt

Zawsze staram się podawać swoim futrzakom jak najlepsze karmy dla kotów, wszak od tego zależy ich wygląd i zdrowie. Największą jednak wagę przykładam do żywienia kociaków. Zależy mi na tym, by prawidłowo się rozwijały i rosły. W pierwszym okresie, na etapie przestawiania na stały pokarm, podaję im mięso, ale później przechodzę na dobrej jakości suchą karmę dla kociąt.

Dlaczego akurat suche karmy dla kociąt?


Po prostu dlatego, że są dobre. Rzecz jasna te z wyższej półki. Stosuję je w żywieniu swoich kociąt od lat i nie narzekam. Młode dobrze się rozwijają, rosną prawidłowo, a i „problemów kuwetkowych” nie obserwuje. No początkowo, przy wprowadzaniu suchego żarełka się zdarzają, ale to zupełnie normalne – ich układ trawienny musi się przystosować do nowego pożywienia.

W pierwszej fazie oswajania kocich żołądków z nowym jedzeniem, taką suchą karmę rozdrabniam i namaczam w niewielkiej ilości wody. Łatwiej kociakom jest ją w takiej postaci zjeść. Często też mieszam ją z miękkimi pokarmami. Taki okres przejściowy nie trwa jednak długo. Ba zdarzało się i tak, że futrzaki takich wymyślnych mieszanek nie chciały tknąć. Jadły sobie mięso, a w pewnym momencie, jak gdyby robiły to zawsze, zabierały się za spożywanie suchej karmy dla kociąt.

Produkty te nie tylko są pełnowartościowe, ale również mają wiele innych zalet. Jakiś czas temu już o owych zaletach wspominałem, więc może nie będę się powtarzał. Zainteresowanych odsyłam do tekstu Suche karmy dla kotów – dobre czy nie? Wystarczy, że kliknięcie tutaj, a będziecie mogli przeczytać, co tam napisałem.

Jakie suche karmy dla kociąt?


Cóż, przez te wszystkie lata przestudiowałem już produkty wielu marek. Dawałem kociakom Royala, Nutrę, Pro Plan, Hill's, i wiele innych. Ostatnimi czasy odkryłem suchą karmę dla kotów o nazwie Brit Premium. Daję ją dorosłym futrzakom i jak tylko będę miał kociaki, spróbują ją na nich „przetestować”. Generalnie uważam, że karma ta jest całkiem niezła. I, co też nie jest bez znaczenia, w zupełnie przystępnej cenie. No i mogę ją sobie zamówić w sklepie internetowym. Z dostawą do domu!

Prawdę mówiąc moim futrzakom staram się podawać różne suche karmy dla kociąt. Wiem, że niektórzy uważają, że nie powinno się tak robić, jednak ja mam inne zdanie na ten temat. Podawanie różnych karm dla kociąt przyzwyczaja je do urozmaiconego pożywienia. Jak wiadomo koty potrafią być wybredne, więc ważne jest to, by nauczyć je od małego jeść wszystko.

A mokra karma dla kociąt?


Przyznam się bez bicia, że rzadko ją swoim kociakom podaję. Jeśli już to w okresie przestawiania na stały pokarm. Nie dlatego, że uważam, iż mokre karmy są złe. Te z wyższej półki naprawdę są dobrej jakości. Po prostu produkty suche mają – moim zdaniem – więcej zalet niż mokre.

Zdjęcie: Fotolia.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia