czwartek, 19 lutego 2015

Jak nauczyć kota czystości?

Jak nauczyć kota czystości?

Czyli, jak nauczyć kota korzystania z kuwety? W sumie to bardzo łatwe, gdyż nasze futrzaki mają wrodzoną skłonność do zakopywania tego, co pozostaje po procesach trawienia i przemiany materii, więc szybko załapują w czym rzecz. A kociąt, których matka załatwia się do kuwety, uczyć tej sztuki praktycznie nie trzeba – same się uczą, obserwując i naśladując zachowanie matki. Możemy im jednak tę naukę nieco ułatwić i przyśpieszyć ją.

Postawmy kuwetę dla kota w dobrym miejscu


O tym, gdzie postawić kuwetę dla kota już pisałem tutaj, ale może przypomnę pewne ogólne zasady. Przede wszystkim powinno być to miejsce, gdzie futrzak będzie miał  trochę intymności – przynajmniej na etapie nauki korzystania z kociej toalety.

W przypadku małych kociąt ważne jest, by kuweta ustawiona była w zasięgu ich wzroku, czyli w pomieszczeniu, w którym młodziaki przebywają. Nie liczmy na to, że rozbawionemu sierściuchowi będzie się chciało biec na drugi koniec mieszkania do kuwety. Z tego powodu koniecznym może być zapewnienie mu kilku toalet, tak by do każdej miał blisko.

Kupmy odpowiedni żwirek dla kota


Moim zdaniem na etapie nauki najlepiej wybrać żwirek bentonitowy, bez zapachu i o drobnej granulacji. Chodzi o to, by jak najbardziej przypominał kotu zwykły piasek – jego zapach i konsystencja nie powinny go drażnić. Pamiętajmy też o regularnym sprzątaniu kuwety, gdyż do brudniej zwierzak załatwiać się może nie chcieć.

Ucząc kota korzystania z kuwety bądźmy cierpliwi i spokojni


Nie róbmy niczego na siłę! Jak wiemy, koty nie cierpią, gdy się je do czegoś zmusza. Dwa, trzy razy dziennie (w przypadku małych kociąt nieco częściej) bierzmy futrzaka delikatnie na ręce i stawiajmy w kuwetce. Niech tam zostanie, sam wyjdzie. Nie przeszkadzajmy mu, niech się z nią w spokoju zapozna. Warto tylko sadzając go w kuwecie, powiedzieć mu kilka ciepłych słów.

Przyjmując pod swój dach kota dorosłego, który już korzystał z kuwety, najlepiej zabrać razem z nim jego dotychczasową toaletę i żwirek. Jeśli kupujemy kociaka, który też już opanował tę sztukę, możemy poprosić o odrobinę żwirku zaczerpniętego z kuwety, z której korzystał – jest bowiem przesiąknięty znanym mu zapachem.

Ważne! Jeśli kotu zdarzy się „wypadek” i załatwi się poza kuwetą, absolutnie nie wolno nam na niego krzyczeć! Nie mówiąc już o wciskaniu mu nosa w to, co zostawił w niedozwolonym miejscu! Nie polecam również spryskiwania go wodą, gdy złapiemy go na gorącym uczynku. Wszystkie te metody tylko futrzaka stresują! A jeśli już czegoś uczą, to tylko lęku przed nami!

Nie znaczy to, że nie powinniśmy w ogóle reagować, gdy zauważymy, że zwierzak przymierza się do załatwienia swych potrzeb poza kuwetą. Delikatnie weźmy go na ręce i zanieśmy do kuwety, i oczywiście pochwalmy



Zdjęcie: Fotolia.com

3 komentarze:

  1. Tygrysowi czasem sie zdarzy "nie trafic" do kuwety, nie reaguje, bo wiem, ze czasem drazni go nieczysty żwirek, choć zmieniam co drugi dzień i czyszcze na bieżaco. A nie reaguje, bo kiedy widzi, ze sprzatam to poza kuweta to przychodzi i probuje zakopac, jakby wiedzial, ze zrobil zle. Tak to przynajmniej rozumiem,

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój kot omija kuwetę szerokim łukiem. Nauczył się niestety walić do takiego dużego kwiatka jaki mam w mieszkaniu. Cwanior chcę łazić na dwór jak pies na smyczy. Nie wiem, czy każdy kot z czasem akceptuje kuwete.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja kicia podczas zakopywania kupki bardzo często w nią wchodzi.. da się jakoś kota tego oduczyć (czy jakkolwiek to nazwać), często też zostają jej jakieś resztki kupki przy pupie - nie ma w zwyczaju tego sama "posprzątać" przez co zdążają się np niespodzianki na narzucie.. co możemy zrobić?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia