środa, 29 stycznia 2014

Jak pozbyć się zapachu moczu kota?


Koci mocz różami nie pachnie. Szczególnie przykry dla naszego nosa jest zapach moczu niekastrowanych kocurów, którym to mają w zwyczaju znaczyć swój rewir. Dlatego posiadanie niekastrowanego samca jest nie lada wyzwaniem. Kotka w rui również może obsikiwać przedmioty w swoim otoczeniu – miałem kiedyś taką, która oblewała mi zasłony. Inne moje futrzaki raczej grzecznie załatwiały swe potrzeby w kuwecie. Owszem sporadycznie zdarzały się im „drobne wpadki”, ale z reguły w miejscach, które łatwo było umyć (lub wyprać, jak wspomniane zasłony) przy pomocy zwykłych środków. Nie mam więc dużego doświadczenia w usuwaniu silnego zapachu kociego moczu. Wiem jednak, że niektórzy z Was mają z tym spory problem, dlatego postanowiłem poszperać w internecie i znaleźć kilka metod likwidowania kociego odorku.

Profesjonalne środki do usuwania zapachu kociego moczu


Profesjonalne preparaty do usuwania zapachu kociego moczu można dostać niemal w każdym sklepie zoologicznym i najczęściej mają postać sprayu, którym spryskuje się zanieczyszczone powierzchnie. Przykładem może być środek o nazwie Urine Off. Według informacji podanej przez producenta, preparat ten trwale usuwa nie tylko koci odorek, ale i plamy po moczu, a dzieje się tak dlatego, że rozkłada kryształki kwasu moczowego. Co ciekawe, zawiera ponoć również związki zapachowe, które hamują u naszych futrzaków potrzebę znaczenia rewiru.

Innym preparatem w sprayu, który znalazłem w necie, jest neutralizator zapachów zwierzęcych AS, którym również należy spryskać obsikane przez zwierzaka miejsce.  Wymienić mogę także inne: preparat Mr. Smell, spray Ecopur Fresh, Mac's Citrus Hygiene, Vitopar Fresh, Mascol Enzym, Biodor Animal, Over Dor Dezor Fresh, Trixie Geruchs Stopp czy płyn do mycia podłóg Sanicat. Zdaje się, że wszystkie one działają podobnie, czyli zawierają enzymy rozkładające kwas moczowy.

Wymienione wyżej preparaty przydatne są przy usuwaniu moczu z powierzchni, natomiast do usuwania zapachów unoszących się w powietrzu przeznaczony jest środek o nazwie Ona Block. Podobno wystarczy, że odkręcimy wieczko pojemnika, który ustawimy w pomieszczeniu, a szybko i skutecznie pozbędziemy się wszystkich przykrych zapachów. Z kolei obsikane tkaniny, odzież, zasłony można uprać na przykład w preparacie o nazwie Ona Płyn.

Profesjonalnych środków jest na rynku zoologicznym znacznie więcej. Jak jednak napisałem wcześniej, nie jestem wstanie potwierdzić ich skuteczności, ponieważ ich nie używałem. A może ktoś z Was może się wypowiedzieć na ten temat?

↓ NEUTRALIZATORY ZAPACHU I ODSTRASZACZE KOTA ↓ 



Domowe sposoby usuwania zapachu kociego moczu


Oprócz tych profesjonalnych metod, udało mi się znaleźć w internecie nieco informacji o domowych sposobach na usunięcie zapachu moczu naszych zwierzaków. Oto kilka najbardziej popularnych.

Zaciekawiła mnie na przykład metoda „na gorące mleko”, która służy do pozbycia się kociego odorku z dywanu. Podobno wystarczy zagotować garnek mleka i podstawić go pod dywan w zanieczyszczonym miejscu. Po kilku godzinach mleko wchłonie zapach.

Ciekawa jest również ( i według zapewnień pomysłodawcy skuteczna) metoda „na płyn do płukania ust”. Najbardziej skuteczny ma być ziołowy. Obsikane miejsce trzeba zalać owym płynem – dużą ilością. Ponoć pomogło, ale plamy zostały, a w mieszkaniu „ pachniało jak w gabinecie stomatologicznym”.

Kolejną domową metodą, którą znalazłem, jest czyszczenie zasikanego materiału papką z proszku do prania. Dużą ilość proszku rozrabiamy z niewielką ilością wody i ucieramy na jednolitą masę, którą dokładnie wcieramy w plamę moczu. Ogólnie skuteczne, ale tak nie do końca – podobno lekki zapach nadal pozostał (może po jakimś czasie wywietrzał).

Na odwiedzanych przeze mnie stronach często pojawiał się przepis na usunięcie zapachu kociego moczu przy pomocy zwykłej wody utlenionej. Podobno jeden z najbardziej skutecznych sposobów. Mnie jednak zastanawia to, czy woda utleniona nie odbarwi czyszczonej tkaniny lub innego materiału. Przecież działa ona wybielająco, o ile mi wiadomo. O tym nic jednak nie było napisane.

Równie często proponowanym sposobem było użycie soku z cytryny, octu lub sody oczyszczonej. Jeszcze lepsze efekty można uzyskać przy pomocy mieszanki sody oczyszczonej i wody. Po dokładnym wyszorowaniu uzyskaną masą, powierzchnię należy przetrzeć dodatkowo octem. Skuteczne, przynajmniej według większości internautów. Natrafiłem jednak na wręcz przeciwną opinią, według której nie tylko, że zapach moczu pozostał, to jeszcze w całym domu śmierdziało octem.

Ktoś polecał także domestos, alkohol, a nawet.... palenie liści laurowych na talerzyku obok plamy moczu (byle tylko nie puścić przy okazji mieszkania z dymem). Rozmaitych metod na pozbycie się uciążliwego zapachu jest zapewne znacznie więcej, niż wymienionych przeze mnie. Może znacie jakieś inne?

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Fotolia.com
 
↓ NEUTRALIZATORY ZAPACHU MOCZU KOTA ↓


Sklep Telekarma

24 komentarze:

  1. Z doświadczenia polecam również sodę oczyszczoną i ziarna kawy, dość dobrze wyciągają zapachy pochodzenia organicznego. Pod linkiem znajduje się więcej informacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba sb zdać sprawę z chemii stosowanych środków - soda to zasada, ocet zaś to kwas. Zatem neutralizujemy działanie pierwszego drugim. O tym mało kto mówi, a to przecież chemia szkoły podst. czy tam gimnazjum :)

    PS
    Formularz komenta rozjeżdża się, zaś tokena nie widać, pewnie dlatego że mam AdBlocka ale kto dziś nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mu stosujemy taki środek na bazie CO2. Jeden z naszych kotów zaczął obsikiwać zasłony, ściany, fotele... Trzeba było znaleźć coś skutecznie usuwającego plamy i zapach moczu i łatwego w użyciu. Stosowanie środków pozostawiających własny intensywny zapach może być przeciw skuteczne, bo kot często obsikuje, własnie po to żeby zostawić własny zapach (znaczy teren). Środki enzymatyczne są podobno dosyć skuteczne, ale jak dla mnie uciążliwe w stosowaniu. Sprowadziliśmy tego fizziona, używamy od prawie roku i jest super. Spryskuję i wycieram. Gotowe. Czasami trzeba to powtórzyć kilka razy, w przypadku "długowłosej", albo wykładziny gdy miejsce było wielokrotnie "nasączane" przez jakiś czas. W Polsce nie jest dostępny, ale jakby ktoś chciał wypróbować to można sprawdzić na Allegro - jak sprowadzamy dla siebie to kilka szt extra wystawiamy (trzeba szukać: Fizzion w opisach, albo użytkownik: wube). Fajnie czyści też inne plamy z dywanów itp, np wymioty. Albo z wina (żeby zakończyć jakimś przyjemniejszym akcentem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z reguły takie plamy po moczu powinno się posypywać sodą oczyszczona, a jeżeli i to by nie pomogło to potrzeć ałun potasowym w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się skusiłam i używam ASa i muszę przyznać że jest rewelacyjny po zaledwie 3 spryskaniach zapach zniknął zupełnie.
    Aktualnie testujemy ona blok i jak na razie jestem bardzo mile zaskoczona efektami. Dużo czytałam na temat tych preparatów w internecie ale jak wiadomo napisać można wszystko lecz w tym przypadku naprawdę zakup się opłacił. Nie będę pisała gdzie kupiłam żeby nie być posądzoną o kryptoreklamę.
    A posiadam kocurka reproduktora więc środki muzą być najlepsze.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie mam kociaka 4-5 miesięcy i zastanawiam się, czy go kastrować, czy nie. Boje się, że jak zacznie znaczyć teraz to będzie to robić wszędzie. Teraz jest nauczony, że załatwia się w kuwecie albo na dworze. Nigdy nigdzie nam nie narobił. Ale mam obawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. a co powiecie o butach ? kot mi nasikal na moje nowe buty i niewiem jak ten zapach usunac :( . prosze o pomoc

    OdpowiedzUsuń
  8. witam mam problem z kotem bo zalatwia sie do butow . wlasnie niedawno nasikal mi do nowych butów i niewiem jak usunac ten zapach ? prosze o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dwa koty, które upatrzyły sobie dywanik w salonie. Ciągle go obsikują. Ostatnio użyłam Bio odor stop (kupiłam w internecie). Jest to płyn, który po rozcieńczeniu wystarczy nanieść gąbką na zasikane miejsce i zostawić do wyschnięcia. Użyłam go dwa razy i naprawdę nie czuć moczu. warto wybróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. Z butów to sodą. Oczyści, ze nic nie bedzie czuć - wypróbowane. Po prostu wsypać do butów grubą warstwę sody i zostawić na noc. Rano dokładnie oczyścić wnętrze buta-powinno być po problemie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim numerem jeden w walce z plamami po moczu i intensywnym zapachu uryny jest preparat bio enzymatyczny Urinne Free. Nie tylko doskonale radzi sobie z plamami ale bardzo szybko niweluje smród. Używają go w domu pomocy społecznej, której pensjonariuszką jest moja babcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupilam kiedys z mysla o wypraniu dywanow zwykly plyn do prania dywanow w TESCO. Smierdzial srodkiem dezynfekujacym byl w srebnej butelce, ale byl to zwykly TESCO-WY i smrodek jak reka odjal polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam. Bardzo ciekawy blog dla kociarzy. Temat był poruszany dwa lata temu ale, takie rady są zawsze aktualne. Potwierdzam, że bardzo skutecznie usuwa odór moczu wspomniana w artykule woda utleniona. Wypróbowałam ten patent wiele razy, również gdy jeden z moich kotów załatwił się do buta. Nawet kupiłam litrową butlę utleniacza do farbowania włosów (12%), robię z niego roztwór w proporcjach 1:10, przelewam do butelki ze spryskiwaczem i używam, gdy zajdzie potrzeba. Wychodzi taniej i wydajniej, gdyż trzeba spryskać obficie i zostawić do wyschnięcia (oczywiście po wcześniejszym umyciu) miejsce gdzie załatwił się kot. Opryskuję roztworem wody utlenionej progi, drzwi,płotki i krzaczki dookoła domu, gdy obce kocury zaznaczą swoją obecność. Zawsze działa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Po przeczytaniu tekstu powyżej i zachęcona opiniami w internecie zakupiłam preparat firmy EcoBris "Bio Odor Stop - neutralizator zapachu moczu zwierząt". Koszt spory ale preparat rozcieńcza się z wodą więc można założyć że jest wydajny. Zastosowałam go 2 razy w miejsce na kanapie gdzie kot się posikał. Niestety dziś dosłownie na moich oczach znów w to samo miejsce zrobił siku. Zastosowałam ponownie preparat ale wydaje mi się że to nic nie da. Plamę moczu oraz jego zapach nawet usunął - ale sam środek dziwnie pachnie - niby ekologiczny a czuć po wyschnięciu zapach jakby pasty do podłóg. Teraz zamawiam z netu Urine Off - zobaczymy co to da - najwyżej wypali mi to wszytko mega dziurę w kanapie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urine Off może i usuwa zapach moczu ale sam pozostawia dziwny zapach

      Usuń
    2. Urine Off usuwa zapach moczu ale sam pozostawia dziwny zapach.

      Usuń
  15. Ozonowanie jest najlepszą opcją, po zapachu zostaje tylko niemiłe wspomnienie :P Firmy czyszczące dywany cos takie oferują (tyczy się to też np. mebli), przynajmniej moja klinika dywanów coś takiego ma, w każdym razie - spróbujcie przynajmniej raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupiłem i użyłem jeden z wymienionych w artykule środków tj. Biodor Animal i efekt jest porażający.
    Wszystkie spryskane miejsca są zasikane na nowo z tym że tym razem wszystkie na raz.

    OdpowiedzUsuń
  17. Do usuwania niechcianych zapachów warto zastosować preparaty neutralizujące np. SANI PLUS FORESTUS. Preparat ten usuwa smród i pozostawia wewnątrz przyjemny leśny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witajcie, ja skusiłam się na neutralizator zapachów AS i potwierdzam że po 3 spyskaniach zapach zniknał!
    Jestem bardzo zadowolona, preparat nie pozostawił plamy a zapach który pozostawia jest delikatny i świeży. Testowałam już Urine off ale jego zapach był dla mnie nie do przyjęcia. Szczerze polecam

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam:)..mam pytanie ..mamy dwa koty kocurka i kotkę ,od paru miesięcy posiadamy skórzaną kanapę..obecnie śmierdzi już tak mocno kocim moczem że nie wiem już czym mogę ją "zneutralizowac" skutecznie:/.proszę o poradę bo już nie wiem co robić!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam któryś z gotowych preparatów:

      http://www.telekarma.pl/p6745-dr.seidel.maskol.enzym.usuwa.nieprzyjemny.zapach.moczu.300.ml.html

      http://www.telekarma.pl/p11177-mr.smell.kot.preparat.do.zwalczania.zapachu.moczu.500.ml.html

      Pozdrawiam,
      Na Drapaku

      Usuń
  20. Ja swoje dywany piorę w Klinice Dywanów, gdy co jakiś czas zdarzy się, że mój kot zsika się na niego, ale też żeby pozbyć się bakterii i sierści. Oszczędzam dzięki temu sporo czasu i energii :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia