poniedziałek, 12 stycznia 2015

Nie dam kotu surowego mięsa, bo będzie agresywny!

Nie dam kotu surowego mięsa, bo będzie agresywny!
Kilka już razy zdarzyło mi się spotkać właścicieli kotów, którzy byli głęboko przekonaniu, że spożywanie surowego mięsa przyczynia się do agresywności futrzaków. Nic bardziej błędnego. Gdyby dieta zwierząt miała decydujący wpływ na ich agresywność, to roślinożerne barany powinny być łagodne... no... jak baranki.

Surowe mięso jest naturalnym pokarmem drapieżników, jakimi są koty, ale drapieżnictwo i agresja nie są ze sobą powiązane. Można być drapieżnikiem i być spokojnym stworzenie, ale można również być roślinożercą i być bardzo agresywnym. Te dwa zachowania wyzwalane są u kotów (i nie tylko u nich) przez różne czynniki.

Głównym wyzwalaczem zachowań agresywnych głównym jest popęd wściekłości. Dla uproszczenia możemy go nazwać po prostu wściekłością lub złością, choć nie jest to do końca trafne. Zapewne widzieliście przynajmniej raz w życiu wściekłego kota, a przynajmniej większość z Was widziała. Jeśli tak, to wiecie, jak się nasze futrzaki w takiej sytuacji zachowują.

Otóż żadnego z przejawów agresji nie zauważymy u naszych sierściuchów podczas polowania. Polujący kot nie warczy, nie prycha, nie syczy i nie wykonuje wielu innych ruchów, które towarzyszą zachowaniom agresywnym. Polowaniem bowiem rządzi głód. Kot chwyta i zabija, po to by go zaspokoić. Ofiara nie wywołuje w nim agresji, podobnie jak zapiekanka ziemniaczana nie wyzwala agresji w nas.

Gdyby sposób odżywiania i dieta miały wpływ na agresję u kotów, to wszystkie sierściuchy wychodzące na dwór i polujące byłyby agresywne, a wszystkie przebywające w domu i jedzące suchą karmę – łagodne jak aniołki. A przecież wcale tak nie jest.

Skąd zatem to przeświadczenie, że podawanie kotu surowego mięsa rozbudzi w nim agresję? Myślę, że to echo ludowych podań i wierzeń o krwiożerczych bestiach, wilkołakach i tym podobnych stworach żywiących się surowym ludzkim mięsem stworzeń.




Zdjęcie: Fotolia.com

3 komentarze:

  1. Mam dokładnie to samo zdanie. Mieszkam na wsi. Kot oprócz jedzenia, które dostaje ode mnie często wychodzi na swoje polowania i jakoś agresji w nim nie widać :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. u kotow agresje wywoluja: poped plciowy oraz chec dominacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż co do tego drugiego są wyjątki :) Mój Cynamon jest kotem dominującym w stu procentach, a nie robi nic prócz spania i jedzienia... Ale zgadzam się z tobą całkowicie Anonimowy :)

      Usuń