poniedziałek, 5 lutego 2018

Gdy kot mało je


Większość mruczków uwielbia pałaszować jedzenie. Zazwyczaj zwierzaki te słyszą otwieranie pojemnika z karmą nawet z odległości kilkunastu metrów i uskuteczniają wtedy prawdziwy sprint do miski. Zdarza się jednak, że nasz pupil nie ma wcale ochoty jeść, a kiedy już podejdzie do miski, bierze z niej tylko kilka kęsów i odchodzi, jakby tak mała ilość dostatecznie go nasyciła. Gdy zwierzak je zbyt mało, powinniśmy zająć się problemem. Oczywiście – każdy kot jest inny i ma trochę odmienny apetyt, ale brak zainteresowania pożywieniem to sygnał, że dzieje się coś niedobrego.


Dlaczego kot nie chce jeść?


Przyczyn braku kociego apetytu jest dosyć sporo. Niektóre są całkowicie niegroźne i wymagają tylko zrozumienia potrzeb naszego pupila, inne z kolei są alarmującymi sygnałami, że mruczek ma poważne kłopoty zdrowotne. Koty często nie chcą jeść, bo im konkretne pożywienie zwyczajnie nie smakuje. Mruczki mają to do siebie, że bywają dosyć wymagające kulinarnie i wiele potraw oraz karm po prostu nie przypadnie im do gustu. Najłatwiejszym rozwiązaniem jest poszukanie innej karmy. Należy ją jednak wprowadzać do diety stopniowo, aby organizm pupila nie przeżył rewolucji. Z drugiej strony, czasami to właśnie zmiana karmy powoduje, że futrzak odmawia jedzenia – wolał poprzedni produkt i manifestuje swoje niezadowolenie. Pamiętajmy też, że zbyt częste zmiany diety to nic dobrego dla układu pokarmowego mruczka, który jest bardzo delikatny i wrażliwy. Uleganie wszelkim zachciankom zwierzaka doprowadzi też do tego, że zrobi się naprawdę wybredny i będzie sobie życzył coraz bardziej wymyślnych potraw. Dlatego najlepszym pomysłem jest znalezienie dobrej i smacznej karmy i trzymanie się jej, dopóki w znaczący sposób nie znudzi się kotu. Zmiany raz na jakiś czas w żaden sposób mu nie zaszkodzą i bywają oczywiście potrzebne.

Dlaczego jeszcze nasz mruczek może nie chcieć jeść? Jeżeli jest typem futrzaka, który spaceruje po ogrodzie albo w ogóle przechadza się po okolicznych terenach, istnieje spore prawdopodobieństwo, że dożywia się we własnym zakresie i po powrocie do domu albo nie jest już w ogóle głodny, albo domowe menu zwyczajnie mu nie pasuje, bo po drodze skosztował trochę „dzikiej” diety, na przykład w postaci upolowanego ptaka lub gryzonia. Mruczki lubią też wypraszać smakołyki u innych, więc jeżeli mamy kota wychodzącego z domu, przekonajmy się najpierw, czy nie dokarmia go przypadkiem połowa osiedla. Brak apetytu po powrocie do mieszkania jest wówczas całkowicie zrozumiały. Jeśli nasz pupil nie wychodzi poza teren domu, warto też sprawdzić, czy pożywienie, które mu serwujemy, na pewno jest świeże. Zdarza się czasem, że nawet nieodpowiedni kształt miski albo granulek karmy sprawiają, że zwierzak traci ochotę na obiad.

↓ MOKRA KARMA DLA KOTA ↓


Problemy zdrowotne a brak apetytu u kota


Brak chęci na jedzenie może być wywołany niestety również przez przyczyny zdrowotne. Bardzo częstym problemem u kotów niejedzących są bolące zęby i dziąsła. Twarde granulki, chrząstki i fragmenty mięsa bardzo trudno jest pogryźć, kiedy każdy ruch szczęką sprawia duży dyskomfort. Dlatego tak ważna jest pielęgnacja kociej jamy ustnej od najmłodszych lat. Jeżeli nie walczymy z kamieniem nazębnym, przyrasta on coraz bardziej. Druga sprawa to kłopoty z samymi dziąsłami, które mogą prowadzić wręcz do wypadania zębów albo do bolesnego krwawienia podczas pożywiania się. Jeśli tylko spostrzeżemy, że mruczek od razu podchodzi do miski i jest wyraźnie zainteresowany jedzeniem, ale nie może sobie poradzić z samym gryzieniem, powinniśmy szybko zabrać go do weterynarza. Zwierzakom nie boruje się zębów, ale zawsze można te najbardziej dokuczliwe usunąć. Warto też zacząć kupować wówczas pupilowi o wiele drobniejsze granulki albo przestawić go na mokrą karmę.

↓ PRZYSMAKI DENTYSTYCZNE DLA KOTA ↓



Doskonałe okażą się też wszelkie posiłki o płynnej konsystencji. Jeśli futrzak uwielbia swoją suchą karmę, możemy zawsze wcześniej namoczyć granulki w wodzie – zmiękną i o wiele łatwiej będzie je pogryźć. Innym problemem zdrowotnym, który znacząco wpływa na brak apetytu, jest powstawanie w przewodzie pokarmowym kul włosowych. Zlepiają się one z resztami jedzenia i w ten sposób powstają ogromne kłęby, których nie sposób wydalić ani strawić. Zatykają one (czasem całkowicie) jelita. W lżejszych przypadkach warto zaaplikować kotu specjalną maść albo zachęcić go do zjedzenia trawy (zwymiotuje wtedy taką kulę włosową). W cięższych przypadkach konieczna okazuje się interwencja chirurgiczna.

↓ ODKŁACZAJĄCE PRZYSMAKI DLA KOTA ↓



Brak apetytu u zwierzaka może się też łączyć z zatruciem, inwazją pasożytów, zarażeniem wirusowym lub bakteryjnym albo poważnymi kłopotami z wątrobą, trzustką lub jelitami. Jeśli towarzyszą temu inne dolegliwości, jak na przykład wymioty, opuchnięty brzuch, znaczna utrata wagi albo ogólne osłabienie – powinniśmy obowiązkowo i jak najszybciej skontaktować się z weterynarzem! Wiele z tych chorób stanowi poważne zagrożenie życia dla naszego pupila. Głodówka sama w sobie też jest bardzo niebezpieczna dla kotów i po dwóch-trzech dniach bez jedzenia może doprowadzić do groźnych zaburzeń w pracy wątroby.

Zdarza się również, że mruczek przestaje jeść z powodu stresu. Przeprowadzka, nowy mieszkaniec domu, nowy zwierzak albo daleka podróż – to wszystko wywołuje ogromne napięcie nerwowe, które może przełożyć się na całkowitą utratę apetytu. Wówczas najważniejsza jest nasza troska i okazanie pupilowi dużo miłości i wsparcia, aby poczuł się znów bezpiecznie. Jeśli sami sobie z tym nie poradzimy, warto poprosić o pomoc zoopsychologa.

↓ PREPARATY PRZECIWPASOŻYTNICZE DLA KOTA ↓

Sklep Telekarma


Tekst: Magdalena Dolata
Zdjęcie: Fotolia.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia