środa, 20 września 2017

Jak odstraszyć koty?


Choć futrzaki uchodzą za wyjątkowo uroczych towarzyszy, nie wszędzie ich obecność jest mile widziana. Nie da się ukryć, że mruczki potrafią niechcący wyrządzić spore szkody w domowym otoczeniu. Zniszczone meble czy kwietniki to tylko niektóre z przewinień niesfornych kociaków. Na szczęście, aby cieszyć się z pięknego mieszkania czy ogrodu, nie musimy wcale całkowicie rezygnować z kontaktów z mruczącymi zwierzakami. Często wystarczy jedynie użyć odpowiednich odstraszaczy. Jak jednak w subtelny sposób pokazać futrzakowi, od jakich obszarów powinien trzymać się z daleka?


Kiedy odstraszanie kotów jest rzeczywiście potrzebne?


Z problemem niechcianych kocich gości zmagają się przede wszystkim właściciele ogrodów. Mruczki oczywiście nie znają granic w postaci ogrodzeń, z chęcią penetrują więc sąsiednie podwórka. Na początku warto zastanowić się zatem, co przyciąga zwierzaki w nasze okolice. Czasami są to pozostawione resztki pokarmu, które wystarczy usunąć, by pozbyć się intruzów na dobre. Niestety, często po prostu kocie obszary polowań lub innych aktywności częściowo zachodzą na siebie i zwierzaki muszą dzielić się przestrzenią w czasie. By uniknąć spotkania, znakują obszary, na których przebywają. Znakowanie moczem negatywnie oddziałuje na wygląd roślin. Czasami pojawianie się kotów w bliskiej okolicy dotkliwie odbija się również na psychice naszego mruczka i wzbudza u niego silny niepokój. Niektóre futrzaki w przepełnionym otoczeniu nie znajdują już miejsca dla siebie i znikają na wiele dni, a czasem i tygodni. W takich sytuacjach odstraszenie nieproszonych gości bywa niezbędne, by przywrócić spokój pupilowi.

Zdarza się niestety również, że to nasz mruczący podopieczny niszczy okazałe rośliny lub drogocenne sprzęty. W takich przypadkach warto spróbować nieco ograniczyć kocie zapędy. Gdy winowajcą jest domowy pupil, nie można jednak poprzestać tylko na odstraszeniu go z określonych miejsc, ale trzeba też zaoferować mu inne atrakcje w zamian i nieco urozmaicić całe domowe otoczenie. Może potrzebny będzie nowy drapak, legowisko umieszczone na podwyższeniu lub zasiana w doniczce kocia trawka?

Odstraszanie kotów – jakich zasad przestrzegać?


Choć mruczki często nie pokazują emocji w sposób ekspresyjny, warto pamiętać, że to bardzo wrażliwe stworzenia. Łatwo je przestraszyć i zestresować. Zawsze należy więc mieć na uwadze przede wszystkim dobro zwierzaków. Do odstraszania futrzaków nie wolno używać środków, które mogą wyrządzić im krzywdę lub spowodować obrażenia fizyczne albo zatrucia. Dodatkowo każdy mruczek musi mieć możliwość ucieczki z miejsca, gdzie doświadcza nieprzyjemnych wrażeń. Na wiele kotów najskuteczniej działa efekt zaskoczenia. Nie można jednak zapominać, że zwierzaki mają negatywnie skojarzyć miejsce, a nie kontakt z ludźmi. Nasz udział w całych manewrach powinien być zatem ograniczony do niezbędnego minimum.

Podstawowe metody odstraszania kotów z ogrodu


Jednym z najlepszych sposobów na odstraszenie mruczących gości z podwórka lub działki jest zastosowanie odpowiednich repelentów. Chemiczne odstraszacze dostępne są w wielu różnych wariantach, np. żelów, granulek. Repelenty bazują na substancjach zapachowych, za którymi nie przepadają koty. Mruczki z pewnością nie będą zachwycone unoszącą się np. cytrusową wonią. Funkcję naturalnych odstraszaczy mogą pełnić też niektóre rośliny. Do przebywania w ogrodzie może zniechęcić mruczka zasadzona w ogrodzie lawenda, bodziszek czy ruta. Kolejnym sposobem na przepędzenie intruzów jest zamontowanie odstraszacza ultradźwiękowego, który emituje nieprzyjemne dla kociego ucha dźwięki. Warto wybrać taki, który uruchamia się jedynie wtedy, gdy w pobliżu znajduje się jakiś futrzak. Innym rozwiązaniem jest zamontowanie przedmiotów odbijających światło, np. płyt CD. Niekiedy mruczki odwiedzają nasz ogród, bo znajduje się w nim atrakcyjne drobnoziarniste podłoże. Jeśli zmienimy je na kamieniste, zwierzaki mogą znacząco ograniczyć swoje wizyty.

Odstraszanie kotów od przedmiotów lub miejsc w domu


Mruczki nie niszczą nigdy przedmiotów z czystej złośliwości. Bardzo ważne jest więc poznanie rzeczywistej motywacji futrzaka – może znakując moczem, kot stara się uporać z niepokojem, a drapiąc, próbuje zadbać o swoje pazury? Zwierzaki często wracają do miejsc uprzednio zabrudzonych, z których wyczuwają zapach moczu czy odchodów. W takich sytuacjach warto zastosować środek enzymatyczny, który usunie przyciągającą futrzaki woń. Zabrudzone miejsca można też czasowo przykryć, np. folią aluminiową lub innym połyskującym materiałem. Jeśli usiłujemy trzymać kota na dystans od pewnych miejsc, możemy zastosować także zapachowe repelenty w sprayu. W podbramkowych sytuacjach powinniśmy spróbować odstraszyć pupila nagłym głośnym dźwiękiem (np. piszczałką, gwizdkiem), który nieco go zdezorientuje. Rzucona w kierunku mruczka piłeczka również pomoże skierować kocie zachowanie na inne tory.

↓ ODSTRASZACZE NA KOTY ↓

Sklep Telekarma


Tekst: Marta Majewska
Zdjęcie: Fotolia.pl

1 komentarz:

  1. Koty potrafią zajść za skórę, zwłaszcza właścicielom działek. dlatego takie poradniki są bardzo wartościowe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia