wtorek, 14 lipca 2015

Dlaczego kot się nie poci?



Koty to fascynujące stworzenia. Jedną z wielu intrygujących tajemnic jest ich niezdolność do pocenia się. Ale czy rzeczywiście koty w ogóle się nie pocą? I jak w takim razie radzą sobie podczas upałów?


Rodzaje gruczołów potowych u kota


Warto wiedzieć, że gruczoły potowe podzielić można na ekrynowe i apokrynowe. Za wodnisty pot, który pokrywa skórę przy wysokich temperaturach czy w stresujących sytuacjach, odpowiadają gruczoły ekrynowe. Z kolei gruczoły apokrynowe wydzielają substancję o intensywnym zapachu.

U ludzi gruczoły ekrynowe rozmieszczone są na niemal całej powierzchni ciała, a ich największe skupisko występuje na podeszwach stóp i na wewnętrzej stronie dłoni (dlatego też gdy tylko zaczynamy się denerwować, dłonie stają się mokre). Natomiast gruczoły apokrynowe w największej ilości obecne są pod pachami – właśnie z tego powodu wiele osób zmaga się z nieprzyjemnym zapachem tych okolic.

Wodnisty pot z gruczołów ekrynowych odgrywa bardzo ważną rolę – umożliwia schłodzenie ciała, gdy temperatura powietrza wzrasta. Jednym słowem: robi się gorąco – zaczynamy się pocić. Parujący z powierzchni skóry pot skutecznie ją ochładza.

Czy kot się poci?


Jak to wygląda u kotów? Gruczoły apokrynowe rozmieszczone są na całym ciele kota i – tak jak u ludzi – odpowiadają za wydzielanie substancji zapachowej. Natomiast w przeciwieństwie do nas, mruczki niemal całkowicie pozbawione są gruczołów ekrynowych. Obecne są one prawie wyłącznie na poduszkach łap (i w niewielkiej ilości w okolicach warg i podbródka).

Kot więc w rzeczywistości poci się, ale ilość wydzielanego potu jest zdecydowanie zbyt mała, aby skutecznie schładzać jego ciało. Kiedy więc temperatura powietrza jest wysoka, a my widzimy mruczka, który niemal nieustannie się myje, możemy mieć pewność, że robi to nie tylko po to, żeby zadbać o swoje futro. Pokrywanie sierści śliną jest właśnie kocim sposobem na ochłodzenie się.

Sklep Telekarma
Tekst: Małgorzata Przybyłowicz-Nowak
Zdjęcie: Fotolia.pl

1 komentarz:

  1. Mój na przykład ma inny zapach na tylnych łapkach. Jak lekko śmierdzące stopy :D
    Zapraszam też do siebie. Nowiutki, dziś założony blog o kotach :)
    www.kotazaogon.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń