czwartek, 28 maja 2015

Kot załatwia się do doniczek



„A to złośliwiec!”, myśli właściciel kota, gdy w doniczce natrafi na zagrzebany dowód zbrodni. Tymczasem fakt, że nasz pupil traktuje doniczkę jako kuwetę, może wynikać z jego choroby czy odczuwanego stresu.


Dlaczego kot załatwia się poza kuwetą?

Poszukując przyczyn takiego zachowania kota, w pierwszej kolejności należy odrzucić te, które nasuwają się w pierwszej kolejności – nie istnieje coś takiego jak „kocia złośliwość”. Jeśli nagle mruczek zmienia swoje zachowanie, robi coś, czego wcześniej nie miał w zwyczaju, musi mieć ku temu jakiś konkretny powód.

Jednym z nich i pierwszym, który należy zweryfikować, są dolegliwości ze strony układu moczowego. Bardzo często oddawanie moczu poza kuwetą jest sygnałem, że czynność ta sprawia kotu ból. A skoro ból zaczyna kojarzyć się właśnie z kuwetą, kot próbuje go unikać, omijając to miejsce szerokim łukiem i szukając godnego zamiennika, czyli np. doniczki. Jeśli badania nie wykazały żadnych nieprawidłowości, możemy przejść do następnego punktu.

Może przyczyna leży bezpośrednio w kuwecie? Warto się jej przyjrzeć i przemyśleć, czy spełnia wszystkie wymagania, jakie może mieć kot. Może zlokalizowana jest w miejscu, gdzie za dużo się dzieje? A może jest po prostu za mała, za płytka lub za głęboka? Problemem może być niewłaściwy żwirek, np. nieodpowiedni rozmiar drobinek czy zbyt intensywny zapach. Należy dokonać rachunku sumienia i zastanowić się, czy wystarczająco dbamy o czystość kuwety. Może żwirek wymieniany jest za rzadko? Ale pamiętajmy też, żeby nie popadać w drugą skrajność i nie traktować kuwety silnymi detergentami – w taki sposób dodatkowo zniechęcimy kota do korzystania z niej. Spójrzmy na kuwetę oczami łowcy, który lubi obserwować otoczenie i mieć poczucie, że – w razie czego – dostępna jest droga ucieczki. Czy w takim przypadku zabudowana kuweta jest faktycznie dobrym pomysłem?

Z kuwetą wszystko w porządku? Może przyczyna leży w emocjach naszego pupila. Zmiany zachowania wynikać mogą z nadmiaru stresu, braku poczucia bezpieczeństwa czy z chęci zwrócenia na siebie uwagi właściciela, który poświęca zbyt mało czasu na głaskanie i zabawę.

Jak oduczyć kota załatwiania się do doniczek?

Jeśli udało nam się zdiagnozować problem leżący u podstaw takiego zachowania mruczka, recepta jest prosta: przyczynę trzeba wyeliminować. A więc zadbać o zdrowie kota, dopasować kuwetę do jego gustu, usunąć źródła stresu i okazywać mu większe zainteresowanie. Równocześnie warto podjąć kroki, które zniechęcą pupila do upatrzonych doniczek. Co możemy zrobić? W ofercie sklepów zoologicznych znajdują się spraye odstraszające, które warto rozpylić na doniczkę. Można posłużyc się sprayem wykonanym samodzielnie na bazie wody i kilku kropli cytrynowego olejku eterycznego (koty nie lubią cytrusowych aromatów). Gdy takie metody zawiodą, spróbujmy umieścić w doniczce coś, co będzie szeleściło, np. folię aluminiową, bądź coś, co utrudni kotu dostęp do ziemi, np. kamyczki czy metalową siatkę.

Sklep Telekarma

Tekst: Małgorzata Przybyłowicz-Nowak
Zdjęcie: Fotolia.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz