środa, 5 lutego 2014

Dlaczego kot potrzebuje zabawek?

Dlaczego kot potrzebuje zabawek?
Półki w sklepach zoologicznych uginają się pod mnogością zabawek dla kotów. Niektóre z nich są lepsze, inne gorsze. Niektórymi koty bawią się chętniej niż innymi. O rodzajach zabawek jakiś czas temu pisałem. O ile jednak dobrze pamiętam, w tamtym wcześniejszym poście, nie próbowałem odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kot potrzebuje zabawek? Bo, że ich potrzebuje, nie ma wątpliwości. Koty, jak większość zwierząt lubią się bawić, a sama zabawa spełnia w ich życiu ważną rolę. Oczywiście najwięcej bawią się kocięta.

Dlaczego koty się bawią?


W książkach (np. w książce „Ty i twój kot” Davida Taylora) można wyczytać, że koty zaczynają się bawić w wieku około 4-5 tygodni. Osobiście odniosłem wrażenie, obserwując własne kociaki, że nawet wcześniej, ale to pewnie zależy od rasy i danego osobnika. Moje futrzaki, czyli koty rosyjskie niebieskie, jako kocięta szybko rozwijają sprawność fizyczną, więc i zaczynają nieco wcześniej bawić.

Początkowo maluchy bawią się ze sobą i ze swoją matkę. Te pierwsze zabawy są bardzo nieporadnie. Śmiesznie wówczas wyglądają, gdy na tak nieporadnie jeszcze próbują zaczepiać się nawzajem lub łapać za ogon mamusi. Z czasem przychodzi zainteresowanie przedmiotami w otoczeniu i zabawy nimi.

Takie zabawy, czy to z rówieśnikami i matką, czy to zabawkami , mają istotne znaczenie dla prawidłowego rozwoju fizycznego kociąt. Bawiąc się kocięta rozwijają sprawność ruchową, która przyda im się w dorosłym życiu, na przykład podczas polowania. Dlatego do ulubionych zabaw kociaków należą wszystkie wersie zabawy „w polowanie”. Bawiąc się ze sobą kocie dzieciaki uczą się także zachowań społecznych. Gdy pozbawimy ich w tym wieku kontaktów z rówieśnikami staną się istotami aspołecznymi.

Niektóre zwierzęta bawią się tylko w dzieciństwie, gdy dorastają tracą ochotę do zabawy. Koty jednak do takich nie należą. Chętnie bawią się w każdym wieku, nawet w bardzo podeszłym. Moja siedemnastoletnia kotka ciągle wykazuje chęć do zabawy, chociaż zdecydowanie rzadziej się bawi, niż za swych młodych lat. Koty są bowiem bardzo inteligentne i ciekawskie świata. Nie pamiętam w jakiej książce, ale czytałem, iż tylko gatunki cechujące się wysokim stopniem rozwoju psychicznego zachowują zdolność do zabawy przez całe życie, tak jak my sami i nasze koty.

Futrzaki, które całe życie spędzają w zaciszu czterech ścian i nigdy nie wychodzą z domu bawią się jeszcze z innego powodu. Dla nich zabawa jest namiastką polowania i pozwala rozładować nadmiar energii. Tak zwany instynkt łowiecki jest u kotów bardzo silny i musi zostać w jakiś sposób zaspokojony. W mieszkaniu zwierzak nie ma raczej sposobności do prawdziwych polowań, dlatego „poluje” na zabawki. Dlatego największym powodzeniem wśród kotów cieszą się te zabawki, które przypominają ich naturalną zdobycz: gryzonie i małe ptaki, czyli zabawki z piórkami i futerkiem, oraz takie, które można gonić, jak piłki.

Koty mogą bawić się niemal wszystkim: kawałkiem papieru, listkami, kapslami od butelek, itp. Wydaje się jednak, że nic nie zastąpi prawdziwej kociej zabawki, na przykład takiej myszki z futerka. Poza tym, lepiej by kot bawił się zabawkami, które są dla niego przeznaczone, niż na przykład kłębkiem wełny, warto więc mu je kupować.

Kocich zabawek nigdy za wiele. Nasze futrzaki bowiem często szybko nudzą się nimi i szukają czegoś nowego. Choć z drugiej strony, miewają swoje ulubione, którymi wyłącznie chcą się bawić. Moja Dzidka (gdy była młoda) miała taką ulubioną zabawkę – małego pluszowego misia – którą tylko się bawiła, najchętniej w aportowanie (przynosiła misia, kładła przede mną i czekała aż ją rzucę). Bawiła się tym misiem bardzo długo, dopóki się całkiem nie rozleciał.

Zdjęcie: Fotolia.com

1 komentarz:

  1. Racja :) a nie dość, że to rzecz potrzebna to jeszcze czasami dostarcza i właścicielom masę radości. Spory wybór różnych fajnych zabawek dla kotów można kupić tutaj - sklep.crazyworldpets.pl (sklep sprawdzony, także z czystym sumieniem mogę polecić)

    OdpowiedzUsuń