piątek, 31 stycznia 2014

Oj, jak dobrze!

Oj, jak dobrze!

2 komentarze:

  1. Witaj. Niedawno przeczytałam twój post na temat więzi rodzinnych u kotów. Chciałam cię prosić o radę. Mam dwa koty: matkę i syna. Przez bardzo długi czas wszystko było ok. Koty bawiły się ze sobą i spały razem. Ale kiedy młodszy skończył 3 miesiące, ona nagle zaczęła przed nim uciekać, przegania go, w ogóle się nie zbliża. Jakby się go bała. Czasem (ale bardzo rzadko) zdarza się, że podejdzie i próbuje go umyć, ale on się od razu rzuca do zabawy, a wtedy ona ucieka. Proszę poradź mi, co powinnam zrobić w takiej sytuacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek muszę zaznaczyć, że trudno mi dokładnie określić, jaka jest przyczyna takiego zachowania, ponieważ nie znam twoich kotów i nie mogę ich obserwować. Podejrzewam jednak, że przyczyna jest bardzo prosta. Twoja kotka ma już zwyczajnie dosyć opiekowania się swoim dzieckiem. Uznała niejako, że nadszedł czas, by się usamodzielnił. On natomiast nadal szuka jej towarzystwa. Z tego, co napisałaś, wynika, że nie atakuje syna, tylko ucieka od niego. Raczej nie sądzę, by się go bała, przecież jest od niej słabszy i młodszy. Nie chce go atakować – to przecież jej dziecko – ale nie chce się już nim zajmować, więc go unika. Taki młodziak, którego rozpiera energia, bywa też strasznie męczący dla swej matki. Generalnie zachowanie twoich kotów nie jest niczym niezwykłym. Niektóre kocie matki tak mają – szybko odstawiają kocięta. Inne natomiast długo opiekują się swoimi dziećmi. Zależy to głównie od tego, czy same przebywały długo ze swoimi matkami, czy też nie. Jeśli długo, to same w dorosłym życiu dłużej zajmują się swymi dziećmi, natomiast kotki, które wcześnie zostały od swych matek zabrane, zwykle nie chcą się długo swymi dziećmi zajmować. Po prostu nie wykształciły się u nich takie zachowania społeczne. Myślę, że skoro kotka nie bije swego dziecka, to nie ma specjalnych powodów do niepokoju. Z czasem młody dorośnie i nie będzie już natrętny. Oczywiście, może być tak, że sytuacja będzie się pogarszać – jeśli twoja kotka należy do typu kociego samotnika, który nie bliskiego towarzystwa innych kotów. Tego jednak nie mogę stwierdzić, ponieważ – jak już wspomniałem – nie znam twoich futrzaków.

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia