czwartek, 11 lipca 2013

Egipski mau

Egipski mau
Wielbiciele egipskich mau twierdzą, że koty te są pierwszą i najstarszą rasą na świecie – mają się wywodzić wprost od świętych futrzaków ze Starożytnego Egiptu. (Miłośnicy kotów abisyńskich również tak mówią, więc komu wierzyć?) Słowo „mau” oznacza zresztą po prostu kota w języku staroegipskim – tak przynajmniej słyszałem. Jeśli to wszystko jest prawdą, to hodowla tej rasy zaczęła się już 3000 lat przed naszą erą!

Do Europy egipskie mau trafiły ponoć dzięki białoruskiej księżnej Nathalie Troubetskoy, która na początku ubiegłego wieku zachwyciła się nimi podczas swojej podróży po Egipcie. Udało się jej zabrać ze sobą kilku jej przedstawicieli, którzy stali się protoplastami współczesnych rodowodowych mau. Początkowo nazywane były po prostu „egipskimi kotami”. Słowo „mau” zostało do nazwy rasy dodane w roku 1967. Fife uznało rasę w 1992 roku.

Najbardziej charakterystyczną cechą egipskich mau są wyraźne cętki na futrze.


Rysunek na czole ma zaś przypominać skarabeusza – żuka, którego czczono w Starożytnym Egipcie. Na brzuchu futrzaki cętki układają się w dwa równoległe rzędy i są potocznie nazywane „guzikami od kamizelki”.

Najbardziej cenione są chyba mau, u których cętki widnieją na srebrzystym tle. Moim zdaniem jest to najpiękniejsza odmiana barwna w tej rasie. Koty czarne cętkowane i czarne dymne znacznie mniej już mi się podobają. (Dodam, że Fife uznaje tylko trzy umaszczenia: srebrzyste cętkowane, czarne cętkowane i czarne dymne.)

Egipskie mu uchodzą za jedną z najbardziej inteligentnych ras.


Ponoć błyskawicznie uczą się wszystkiego. I tego, czego chcemy by się nauczyły, i tego czego absolutnie nie chcemy. Mau są pełne energii, ruchliwe i towarzyskie. Bardzo przywiązują się do swojego opiekuna i bez problemu towarzyszą mu nawet w dalekich podróżach. Mają więc wszystkie te cechy, które najbardziej u kotów cenię. Pod tym względem przypominają moje rosyjskie niebieskie.

Jak w przypadku wszystkich krótkowłosych ras, pielęgnacja futra egipskich mau jest bardzo łatwa. Szczotkowanie raz w tygodniu w zupełności wystarczy.

Zdjęcie: Fotolia.com

1 komentarz:

  1. Ja też cenię Egipskie Mau, ale nie wiedziałam, że.posiadają takoe błyskawiczne cechy. Ale to przechwalanie się swoimi kotami... takie to staromodne..

    OdpowiedzUsuń